fbpx
+ 48 664 013 405

Ekspert o śnie dziecka

Ze snem jest tak, jak z powietrzem: nie zaprzątamy sobie nim głowy dopóki nie zacznie nam go brakować. Wtedy nie myślimy o niczym innym… Tak właśnie dzieje się, kiedy na świat przychodzi nasze dziecko. Dotyka nas niewyspanie, widzimy też, że sen dla maluszka jest trudny i że wymaga wielu naszych starań.
Dlaczego tak się dzieje?
Ponieważ zgodnie z teorią IV trymestru ludzkie dzieci przychodzą na świat o trzy miesiące za wcześnie, kiedy najważniejsze układy wewnętrzne nie są w pełni dojrzałe i potrzeba wielu miesięcy, aby tę dojrzałość osiągnęły. Podobnie jest ze snem – dopiero po około trzech miesiącach życia struktura snu u dziecka zmienia się z prostej struktury snu noworodka na bardziej złożoną, dojrzałą strukturę snu przypominającą sen osoby dorosłej. Dlatego zalecam, aby przez pierwsze trzy miesiące życia dziecka podążać za jego potrzebą snu i starać się zapewniać mu jak najwięcej wartościowego wypoczynku, bez obaw o kształtowanie niekorzystnych nawyków. W pierwszym okresie życia zupełnie normalny jest brak stałego planu dnia oraz drzemki o nieregularnej długości. Maluszek przychodząc na świat nie rozróżnia dnia i nocy, czyli nie żyje rytmem okołodobowym. Dopiero od 7. tygodnia życia powoli i stopniowo rozpoczyna pracę jego zegar wewnętrzny, co oznacza większą aktywność dziecka w ciągu dnia i dłuższe okresy snu w nocy. Właśnie wtedy warto wprowadzić stałe miejsce snu, które sprzyjać będzie lepszemu przesypianiu nocy i drzemek: o odpowiednim zaciemnieniu, niższej temperaturze otoczenia oraz z białym szumem w tle. Miejsce snu powinno być również bezpieczne – już od pierwszej doby życia dziecka – co oznacza własną przestrzeń na sen: najlepiej dostawkę do łóżka rodziców lub własne łóżeczko w ich sypialni. W łóżeczku nie powinno znajdować się nic oprócz atestowanego materacyka okrytego prześcieradłem na gumkę. Nigdy nie wkładajmy do łóżeczka dziecka miękkich, dużych przedmiotów, takich jak: poduszka, kołderka/kocyk, pluszowe zabawki, a nawet ochraniacze na szczebelki.
Kiedy zatem warto pomyśleć o usamodzielnianiu maluszka przy zasypianiu, tak, aby płynnie, bez naszej pomocy, przechodził między cyklami snu w nocy? Ze względu na etapy rozwoju małego dziecka zalecam kształtowanie dobrych nawyków związanych ze snem dopiero po ukończeniu czwartego miesiąca życia. Do tego czasu warto korzystać z prostych i sprawdzonych rozwiązań, takich jak produkty firmy MedBest. Wśród nich szczególnie polecam Otulacze NiuNiu – dla noworodków (0-3mż) oraz dla niemowlaczków (3-6mż), które dzięki swojemu unikalnemu krojowi autentycznie pomagają dziecku spać. Polecam również miękkie koszulki do kangurowania – niezastąpione w trudniejszych chwilach przy „wieczornym marudzeniu” typowym dla okresu między 6. i 10. tygodniem życia. Ponieważ nic nie zastąpi dziecku bliskości rodzica!

Sen w odpowiedniej ilości i o odpowiedniej jakości jest kluczowy dla prawidłowego rozwoju i zdrowia małego dziecka. Jednocześnie jest bardzo delikatną sferą jego życia – potrzeba snu zmienia się z wiekiem, a w pierwszych trzech latach życia dziecka istnieje wiele trudniejszych momentów i czynników zewnętrznych, które mogą pogorszyć, a wręcz zaburzyć sen dziecka. Po więcej informacji o tym, jak zagwarantować maluszkowi najbardziej wartościowy wypoczynek oraz jak radzić sobie z największymi sennymi wyzwaniami zapraszam na moją stronę:

PROGRAM ZDROWEGO SNU: 3 KROKI NAUKI SAMODZIELNEGO ZASYPIANIA

1 KROK PROGRAMU

Dlaczego Otulacz wiązany dla noworodka MedBest NIUNIU?

Ponieważ noworodki od pierwszych chwil po urodzeniu znajdują się w zupełnie obcym dla siebie środowisku: chłodniejszym, jaśniejszym, wypełnionym nieznanymi dźwiękami i ...

czytaj dalej

2 KROK PROGRAMU

ETAP PRZEJŚCIOWY – między otulaniem a pierwszą piżamką. 

Kiedy Twój maluszek około 3. miesiąca życia wyrośnie z Otulacza wiązanego NIUNIU i podejmie pierwsze próby przekręcania się na boczek i na brzuszek, pomyśl o zakupie Otulacza NIUNIU 3-6 miesięcy

czytaj dalej

 

3 KROK PROGRAMU

ETAP DOCELOWY – własna piżamka, czyli samodzielny sen malucha!

czytaj dalej